środa, 1 sierpnia 2012

Praca wre...

Uczestników warsztatów pasowano na członków klubu "Pod Dziurawą Skarpetą". Mieści się on oczywiście w Małej Nieszawce i pomyślicie, że jest miejscem fikcyjnym. Z jednej strony patrząc - macie rację. Ale gdybyście przyszli na nasze próby, to prędko zmienilibyście zdanie.

 

Co na razie robiliśmy? Oto skrót naszych działań:


Jeremiasz i jego etiuda pt. "Ogień"


Reżyser Czesław i aktor Franek w czasie przygotowań do jednej z etiud


Pasowanie na członka klubu "Pod Dziurawą Skarpetą". PS Dziękujemy Instytutowi Teatralnemu za koszulki i "ordery"


Karolina i czytanie scenariusza


Podpisywanie regulaminu zajęć. Stworzyliśmy go wszyscy, podpisaliśmy się wszyscy, ale z przestrzeganiem bywa różnie :)


No i oczywiście muzyka!!! Nie brakuje u nas tańców i zabawy z instrumentami. Na zdjęciu w głównych rolach Mikołaj i tamburyn. Instrument po 15 minutach zajęć odmówił posłuszeństwa. Nie była to nasza wina, ale producenta. Będziemy reklamować!


Patrycja zagląda do grzechotki z tykwy


Zajęcia plastyczne lubimy tylko "na ostro". Przepis? Alicja, brystol i nóż






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz