sobota, 11 sierpnia 2012

Nieszawka pełna aktorów

Udało się! Naszą premierę zobaczyło ponad 50 widzów, a przecież to nie koniec. Odsłona druga już w niedzielę o godz. 13. Jak było w sobotę? Stres zmiażdżyliśmy w zarodku, wyszliśmy na scenę i zrobiliśmy swoje. To tak w skrócie. Co jeszcze? Publiczność oszołomiona, wójt czekający na kolejne nasze działania, a my? A my proszę Państwa, to już jesteśmy pełną gębą aktorami. No niech zobaczą Państwo sami.


Tak nam pięknie płynął statek i szumiało morze na ostatniej próbie generalnej


Na spektaklu zaś były kamery, aparaty i tyle fleszy co na otwarciu igrzysk olimpijskich w Londynie



Nasz smok zrobił furorę


Nie mniejsze owacje zebrał jazzman z Nowego Orleanu


Tak się leci balonem z Afryki do Hiszpanii


I widzowie i brawa i poczęstunek




czwartek, 9 sierpnia 2012

Spektakl coraz bliżej

Już w sobotę i niedzielę (dwukrotnie o godz. 13) będzie można zobaczyć efekty naszej pracy. Zaś w piątek na ulicach Małej Nieszawki będzie się działo. Młodzi aktorzy i ciut starsi instruktorzy rozruszają ulice tej niewielkiej miejscowości i zaprezentują się na kolorowej paradzie. Spotkacie na niej również smoka, Kozaków, jazzmana z USA, małpy i rajskie ptaki. A teraz zobaczcie co ostatnio działo się na naszych zajęciach.


Wędrowcy w rajdówce


Jak herbata to tylko z Chin


"A smok jest taaaaaki duży"


Robimy zastawki


My i zastawki


Nuda w "Klubie pod dziurawą skarpetą"


Zaproszenia. To podstawowe promocyjne elementy premiery. Oczywiście zadbaliśmy o nie sami


Typowe hinduskie tancerki


Typowa hiszpańska tancerka


Typowy Kozak


środa, 8 sierpnia 2012

Nie tylko sztuka

Nie samymi próbami aktorskimi i przygotowaniem układów tanecznych oraz scenografii żyją artyści. Nasz zespół dba również o promocję spektaklu, a ta zajmuje trochę czasu i wymaga opanowania ździebka stresu. Co to jednak za problem dla grupy dziennikarskiej? Okazało się, że żaden.


Wszystko zaczęło się na zajęciach dziennikarsko-promocyjnych


W końcu nadszedł dzień wyjścia w miasto, a raczej "w wieś". Odwiedziliśmy Urząd Gminy, aquapark "Olender", szkoły i sklepy. Nasze plakaty można zobaczyć również na kilku płotach


Panu wójtowi Kazimierzowi Kaczmarkowi dziękujemy za bezpłatne udostępnienie sali. I na blogu również.


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Chiny, czyli teatr smoka

Lùhng to słynny chiński smok. Jest on jedną z wielu postaci, z którą podczas podróży dookoła świata spotkają się nasi odważni wędrowcy. Zobaczcie jak gadzina straszy i nabiera barw.

 

Fragment scenariusza. Chińskie znaki pozwoliliśmy sobie zastąpić znanymi nam literami

 

Ludomir jako jeden z Chińczyków, którzy przez scenę przewiną się wprost tysiącami

 

W Państwie Środka popularne są rowery - co drugi ziemski cyklista jest Chińczykiem.. W naszym spektaklu nie mogło więc zabraknąć tego bardzo ekologicznego jednośladu

 

A oto nasz smok. Tutaj jeszcze czarno-biały

 

A tutaj cudownie kolorowy


sobota, 4 sierpnia 2012

Barwy Afryki

Masajowie to grupa etniczna zamieszkująca Kenię i północną Tanzanię. Od kilku dni przedstawiciele tego ludu pojawiają się również w Gminnym Ośrodku Kultury w Małej Nieszawce.


Tarcze, muzyka, tańce i dzidy. Nie wiemy czy Masajowie do ich produkcji używają wikolu, ale my tak. W spektaklu powstającym na turnusie "Lata w teatrze" poznajemy ciekawostki tego świata. Taki teatr połączony z "National Geographic".




czwartek, 2 sierpnia 2012

Rosja, Chiny, Indie, USA, Kenia...

Podróże uszlachetniają. Uczestnicy warsztatów "Lato w teatrze" za niewiele ponad tydzień będą w takim razie bardziej diamentowi, a już na pewno ciut złoci. Na warsztatach odwiedzamy codziennie wiele dalekich krajów. Zresztą zobaczcie sami.

 

Malowanie ptaków, które z Azji zaniosą nas wprost na nowojorską Wall Street:



Odkrywanie przepony


Chodzenie w bok


Pływanie w oceanie


Chińczycy


środa, 1 sierpnia 2012

Praca wre...

Uczestników warsztatów pasowano na członków klubu "Pod Dziurawą Skarpetą". Mieści się on oczywiście w Małej Nieszawce i pomyślicie, że jest miejscem fikcyjnym. Z jednej strony patrząc - macie rację. Ale gdybyście przyszli na nasze próby, to prędko zmienilibyście zdanie.

 

Co na razie robiliśmy? Oto skrót naszych działań:


Jeremiasz i jego etiuda pt. "Ogień"


Reżyser Czesław i aktor Franek w czasie przygotowań do jednej z etiud


Pasowanie na członka klubu "Pod Dziurawą Skarpetą". PS Dziękujemy Instytutowi Teatralnemu za koszulki i "ordery"


Karolina i czytanie scenariusza


Podpisywanie regulaminu zajęć. Stworzyliśmy go wszyscy, podpisaliśmy się wszyscy, ale z przestrzeganiem bywa różnie :)


No i oczywiście muzyka!!! Nie brakuje u nas tańców i zabawy z instrumentami. Na zdjęciu w głównych rolach Mikołaj i tamburyn. Instrument po 15 minutach zajęć odmówił posłuszeństwa. Nie była to nasza wina, ale producenta. Będziemy reklamować!


Patrycja zagląda do grzechotki z tykwy


Zajęcia plastyczne lubimy tylko "na ostro". Przepis? Alicja, brystol i nóż